Strona 1 z 1
Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 08:36
przez Dragonowy
Witam,
Mam pytanie o Wasze zwyczaje, część z nas jeździ autem na strzelanki.
Gdzie trzymacie kluczyki podczas strzelanki ? Ja trzymam w torebce z kulkami ( bo kulek sie pilnuje ) w plecaku, ale chciałbym zrezygnować z plecaka, więc mam pytanie czy macie jakies sprawdzone patenty .
Myślałem o kieszeniach wewnętznych, ale czy to dobry pomysł ?
Jak to jest u Was ?
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 09:11
przez Ryuzok
z moich dawnych zwyczajów - albo kieszeń wewnętrzna / smycz na klucze, albo po prostu jedna bonusowa ładownica na klucze, porftel, telefon, i całą resztę tego syfu
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 09:53
przez Python
Nie polecam kieszeni wewnętrznych jeśli masz goretex lub coś podobnego.
Mi kiedyś zamókł (od pary) telefon włożony do wewnętrznej kieszeni :-) Jeśli masz kluczyk z pilotem, może być równie niemiło.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 10:20
przez Mały
Ja kluczyki, tel i dokumenty wrzucam do admin panela.
Z tym że telefon jest często chroniony dokumentami przed postrzałem ;)
Ewentualnie jak Ryuzok pisze jakąś ładowniczkę na cały ten szpej inną sobie przytroczyć.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 10:33
przez Devil
Stosowałem kiedyś ładownicę do Alice'a, na dokumenty, telefon i klucze. Tą na magazynki, z tymi uszami na granaty po bokach. One mają plastikowe usztywnienie, więc o wyświetlacz się nie bałem. Klucze obwiązywałem smyczą, żeby nie dzwoniły/rysowały telefonu. Niektórzy wrzucają wszystko do torebek strunowych, żeby zabezpieczyć przed wilgocią, ale to czasem działa odwrotnie...
Z dykteryjek: kiedyś na nocce w Otwocku, gość miał wyciszony telefon włożony do kieszeni bluzy. Dostał smsa i został postrzelony. Nie dlatego, że było to słychać, tylko kieszeń mu się zaświeciła na niebiesko...
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 11:18
przez Nianio
Trzeba uważać na wilgoć. Mi się zrobiło zwarcie w pilocie i nie mogłem otworzyć samochodu. Lepiej wkladać w coś wodoszczelnego. Może tak jak devil powiedział - w samarki.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 11:27
przez Bigos
Albo nerka, albo kieszeń mundurowa(na ramieniu, w woreczku strunowym).
Ale najczęściej u kolegi w schowku trzymam wszystkie cenne rzeczy i wtedy jestem już w 100% pewien ze nic sie z nimi nie stanie.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 11:35
przez Mały
Bigos napisał(a):..Ale najczęściej u kolegi w schowku trzymam wszystkie cenne rzeczy i wtedy jestem już w 100% pewien ze nic sie z nimi nie stanie.
Chyba że kolega zgubi kluczyki ;)
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 11:51
przez Dalej
Na cenne, ważne i wrażliwe na wilgoć drobiazgi stosuję od lat ten sam patent:
Małe cargo
http://www.miwo-military.net/-produkty/ ... -e-pionowe i dobrane do niego idealnie na rozmiar, pudełko plastikowe z marketu.
Bardzo wygodny sposób bo szybko można wyjąć, odporny na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne.
No i oczywiście to:
http://www.miwo-military.net/-produkty/ ... l-dow-ldcyBardzo wygodna rzecz.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 12:10
przez Devil
No ba, a gdzie trzymacie farbki do ryjka i lustereczko? O taktyczne pigułki na ból głowy to boje się spytać...
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 12:27
przez yamnick
Taktyczne pigułki w medic pouchu oczywiście, razem z taktycznymi kontraktowymi tabletkami na sraczkę i oxygelem :)
Ponieważ jest on zamykany na zamek tamże można też schować kluczyki i telefon
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 12:34
przez Dalej
A
to mieści się świetnie w ładownicy na przodzie, dzięki temu można łatwo i szybko zaaplikować gdy zajdzie potrzeba.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 12:41
przez Jantas
No taa... Zawsze jest ktoś kto zabierze się do tematu od tyłka strony.
Osobiście w większości kieszeni mam wszyte wewnątrz pętelki. A przy kluczach karabińczyk. I taki fajny dwukieszeniowy futerał na telefon, w którym telefon się nie rysuje od kluczy a one same nie pobrzękują. I on teżjest zaopatrzony w pętelkę. Jeszcze ani razu nie zgubiłam. W ogóle polecam pętelki wszędzie, np. w rękawiczkach. Tylko radio, nieopętelkowane to ciągle gubię.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 12:48
przez Dalej
Heh, spryciara :)
Niegłupi patent.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
11 lut 2011, o 13:05
przez Dragonowy
Kiedyś trzymałem w Cargo, ale podczas rozgrywki cały czas myślałem, czy się otworzyło, czy nie, czy jest dobrze zapięte - oszaleć można.
Ja pod kurtki zakładam także bluzy w camo, i tam są kieszenie, więc może w torebkę strunową i i do kieszeni na klatę ( lewy lub prawy cyc :), spróbuję tego na najbliższym wypadzie.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
12 lut 2011, o 23:20
przez BALU
torebka strunowa - przeciw wilgoci(telefon , dokumenty)
wszystko do cargo bądź kieszeni i jest git ;)
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
23 lut 2011, o 21:46
przez Bigos
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:41
przez Schwarz
W kieszeni brytyjskiego smock'a w zasadzie zmieści się mały samochód...
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:45
przez GRZYBU
i dodatkowo namiocik i zapasowa replika.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:48
przez Schwarz
I dmuchany bunkier :D
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:49
przez GRZYBU
aaa....no i porządna torba na telefony, GPSy i kluczyki ;-P
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:51
przez Schwarz
Można tam również trzymać laptoka, aby prosto z jebanki wrzucać focie na fejsa :]
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:56
przez GRZYBU
..trzymałem w niej kiedyś żonę która to trzymała i pilnowała mi telefonu....ale niestety nie sprawdziło się i to nie ze względu na ciężar ale - zołza po godzinie zaczęła płakać że jest głodna i zdradzała moją pozycję :-/ od dziś siedzi w domu.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 20:59
przez Schwarz
Moja z kolei ma właściwości cudotwórcze, bo kiedyś włożyłem doń ser topiony a wyjąłem pleśniowy...
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
27 lut 2011, o 21:24
przez GRZYBU
....hmmm... zaskoczysz mnie jak powiesz że krew w wino zamieniła ;-)
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
2 maja 2011, o 19:09
przez GunMan
aaaaaa kobiety mają zawsze jeden schowek więcej......
a poważnie, to polecam torebki te z tym plastykowym zamknięciem (te o których Devil mówił) i do kieszeni - kiedyś trzymałem w kieszeniach bluzy na klacie i jakoś nic im się nie stało...
W zasadzie to wszystko zależy od celności atakujących

Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 15:07
przez Fish413
Mimo że temat jest o kluczykach, jednak żeby nie robić spamu postanowiłem napisać swoje pytanko właśnie tu.
A mianowicie: Mam telefon htc wildfire jednak boję sie że go gdzieś zgubię/zniszczę gdyż FLC i mundur woodland nie mają niestety żadnych kieszonek schowków zapinanych na pewny zip czy suwak. Również do kieszeni małej Camela telefonu nie wrzucę bo już raz mi przeciekał niestety. Dodatkowo potknę się i wyląduje na dupsku

lub plecach to z telefonu nic nie zostanie raczej. Macie jakieś patenty jak dobrze zabezpieczyć komóreczkę przed wilgocią i "zgubą".
Szukałem i myślałem nad jakimiś pokrowcami które by wytrzymały jakieś tam uderzenia, jednak nic nie znalazłem. Widziałem 100lat temu na wmasg ale do iphona i pamiętam że cena była bardzo wysoka jak na ot takie pudełeczko.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 15:20
przez Schwarz
Najlepszym pudełeczkiem chyba będzie samochód.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 16:47
przez Maciuś
Schwarz napisał(a):Najlepszym pudełeczkiem chyba będzie samochód.
Marnie..
Ja tam zawsze chowam po wewnetrznej stronie prawego przedniego kola.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 16:49
przez Bigos
Zespawać pudełko ze stali 2-3mm wyłożyć od środka pianką, ew. obłożyć dodatkowo ołowiem na wypadek pobliskiego wybuchu atomowego (chociaż to mogła by być juz lekka przesada

). Nosić w przeznaczonej na to kieszeni w kamizelce( aby nie zgubić można przypiąć do kamizelki owo pudełko łańcuszkiem lub linką stalową)
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 18:45
przez GunMan
Bigos napisał(a):Zespawać pudełko ze stali 2-3mm wyłożyć od środka pianką, ew. obłożyć dodatkowo ołowiem na wypadek pobliskiego wybuchu atomowego (chociaż to mogła by być juz lekka przesada

). Nosić w przeznaczonej na to kieszeni w kamizelce( aby nie zgubić można przypiąć do kamizelki owo pudełko łańcuszkiem lub linką stalową)
i aby jeżeli już jakimś cudem upadnie na ziemię - je odnaleźć zamontować na pudełku migające pomarańczowe światełko

Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 19:00
przez Fish413
jeszcze jakiś fajowski pomysł?
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 19:27
przez GunMan
możesz jeszcze kupić szarą taśmę, ale tą wodoodporną. Tak z 10 m . I musisz ścisło owinąć telefon raz koło razu z marginesem zachodzącym na siebie ok. 1 cm.
Po zużyciu całych 10 m - telefon możesz nosić nawet na wierzchu;)
a poważnie .......... torebka foliowa i gdzieś musisz upchnąć - jak nie masz kieszeni czy ładownicy to poszukaj w sklepie dla wodniaków oni mają różne patenty na szyję itd. itp.

Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
13 maja 2011, o 23:02
przez Ryuzok
Przeciętne BDU i zapięta kieszeń naklasie (pod kamizelką) nosiłem tak telefon jakiś czas, i nie wypadł...
pomysł o tyle fajny i oryginalny że nie wymaga batalionu technicznego ;p
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
14 maja 2011, o 01:25
przez Schwarz
Dobra, niech będzie...
Skutecznie i fajnie można telefony trzymać w pudełku od IPP

Do nabycia za grosze:
aledrogoHTC nie pomieści, ale większość komórek spokojnie.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
16 maja 2011, o 07:54
przez Mały
Ryuzok napisał(a):Przeciętne BDU i zapięta kieszeń naklasie (pod kamizelką) nosiłem tak telefon jakiś czas, i nie wypadł...
pomysł o tyle fajny i oryginalny że nie wymaga batalionu technicznego ;p
Pomysł trochę z
Zapocisz się i tym samym zapocisz telefon który masz w kieszeni.
Ja telefon chowam do admina. wyświetlaczem w stronę ciała.
Z torebek to trzeba poszukać tych surwiwalowych szczelnie zamykanych.
Kupić kaburę usztywnioną przeznaczoną do telefony, albo dopasować jakieś inne opakowania i wrzucać do ładownicy.
Jakiś czas temu firma z Legionowa produkująca szpej z kydexu, sprzedawała kydex w "waflach" chyba 10x20cm można było sobie na ciepło uformować co się chciało.
Teraz nie widzę w ofercie samych "wafelków".
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
16 maja 2011, o 10:53
przez GunMan
jeżeli ktoś się poci tak obficie że torebka foliowa z zatrzaskiem mu nie starcza to może to:
http://www.nokaut.pl/futeraly-telefonic ... y-gps.html
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
16 maja 2011, o 12:24
przez Ryuzok
Mały napisał(a):Pomysł trochę z
Zapocisz się i tym samym zapocisz telefon który masz w kieszeni.
Ja telefon chowam do admina. wyświetlaczem w stronę ciała.
jak się pocisz na tyle że przez RipStopa telefon utopisz, to ja nie wiem jak tego dokonujesz, ja bym musiał chyba przez kałuże się przeczołgać-zwłąszcza że telefon tak jak opisałem noszę już od jakiegoś czasu , inic się z nim nie dzieje.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
16 maja 2011, o 13:37
przez Rocker
Ja coś podobnego kupiłem w Fotojokerze za 30 zł. Co śmieszne da się nawet obługiwać w czymś takim ekran pojemnościowy jaki jest w Motoroli Milestone.
Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
16 maja 2011, o 14:11
przez Mały
Ryuzok napisał(a):Mały napisał(a):Pomysł trochę z
Zapocisz się i tym samym zapocisz telefon który masz w kieszeni.
Ja telefon chowam do admina. wyświetlaczem w stronę ciała.
jak się pocisz na tyle że przez RipStopa telefon utopisz, to ja nie wiem jak tego dokonujesz, ja bym musiał chyba przez kałuże się przeczołgać-zwłąszcza że telefon tak jak opisałem noszę już od jakiegoś czasu , inic się z nim nie dzieje.
Wyobraź sobie że nie każdy ma RipStopa

Re: Kluczyki do samochodu

Napisane:
25 lip 2011, o 22:11
przez Filip7370
Ja że się tak wtrącę, jako kierowca od 2 lat jeżdżący na jebanki samochodem stwierdze że najlepszą jest kieszeń na ramieniu. Dobre jest znalezienie folii lub pianki aby nią obłożyć kluczyki by nie wbijały się ciało.
Tak w ogóle to witam cóż z pewnych okoliczności przeniosłem się na ww. Wielu znam (chodzi o "qrde-owską" część ludzi) a z pozostałymi chciałbym się serdecznie przywitać tym skromnym postem.