Strona 1 z 1

Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 25 lip 2011, o 23:43
przez Filip7370
Hej,
jak się dowiedziałem od Speca moje farby dziś wyjechały od nich i jutro pojawią się w moich drzwiach.
Tutaj moje pytanie czy macie jakieś porady i ciekawe metody malowania replik. Osobiście chętnie dowiem się czy ktoś korzysta z bazowej czerni repliki oraz czy/jak zabezpieczyć lufę i inne elementy tego wymagające.
Może przedstawicie swoje metody i opiszecie je.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 08:57
przez Lolo
Lufę możesz owinąć czymkolwiek np izolką. Małe elementy zabezpieczasz maskolem, to jest taki preparat do nabycia w sklepach modelarskich, który po zaschnięciu zamienia się w gumę, którą się ściąga z elementu po pomalowaniu. Lepiej malować kilkoma bardzo cienkimi warstwami, zamiast jedną grubą, bo na grubo będzie mniej trwale i nierówno pod względem połysku. Dobieraj kolory, bo zbyt jaskrway kamuflaż wali w oczy bardziej niż jednolita czerń. Schemat zależy od tego, co chcesz rekonstruować. My malujemy jednolicie na tan, następnie nanosimy plamy deformujące brown, następnie nanosimy snake skina przez szablon siatki tynkarskiej, lub babską pończochę typu kabaretka pryskając tan na brown i odwrotnie.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 09:03
przez Filip7370
Interesujące. Osobiście niczego nie rekonstruujemy, a jedynie zależy o dobrym kamuflażu do lasu (ponieważ latam w wuzecie jak team to chyba replika też powinna być ciemna).

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 09:15
przez Lolo
No to nie problem. Malujesz tak, aby średnia kolorów zgadzała się z mundurem, który nosisz. Lepiej kamufluje malowanie płynnymi przejściami, niż odtwarzanie kamuflażu sortu, który stosujecie, najlepiej pomalować wszystko w ten sam pattern, łącznie z optyką, magami etc. W warunkach bojowych nikt nie bawi się szablonami, maluje się tak, jak się maźnie, byle kolor nie kopał w oczy z daleka. np tak: http://www.altair.com.pl/start-3459

U nas jest mniej więcej tak: http://images.wikia.com/moh/images/7/7b/CQBR.gif

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 11:21
przez flower
Moje malowanie wygląda tak - https://picasaweb.google.com/106257112989136114206/30Kwi2011?authkey=Gv1sRgCLPSzreV-ZDTfw#5601427253933573154 - jeszcze brak malowania kolimatora i paru drobiazgów. Użyłem piaskowego i mud brown. W planach jest dodanie jakiegoś odcienia zielonego - to co mam jest niezłe na lato, ale w ciemnym lesie jest już gorzej.

Miejsca których nie chciałem malować zakryłem malarską taśmą maskującą - taka żółta do kupienia w każdym Obi-podobnym sklepie. To co zakryłem to chwyt pistoletowy, klapka wyrzutnika łusek, wszelkie ruchome części (piny, spust, bolt catch itp) a także oznaczenia na szynach RIS oraz numer seryjny (tego akurat nie widać) na zdjęciu). Najpierw równomiernie nałożyłem kolor piaskowy w kilku cienkich warstwach, potem przez siatkę antypoślizgową używaną pod dywany położyłem jedną, czasem dwie warstwy mud brown. Po malowaniu po prostu zrywasz taśmę. Zakrywanie ruchomych części nie jest koniecznie - jest to trochę upierdliwe bo zakrycie części zabiera sporo czasu.

Malowanie ma rozbić kształt broni, więc konkretny szablon jest zbędny. Najfajniej wychodzi jak się maźnie "na odwal", choć warto pamiętać o zasadach malowania, czyli cienkie warstwy i powinno się kłaść kolory od w kolejności najjaśniejszego do najciemniejszego. Ciekawe "wzory" malowania są na stronie coyotów - na pewno coś ci wpadnie w oko ;)

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 14:07
przez Filip7370
A jak z tą łuską jak daleko położyłeś jaką siatkę by uzyskać taki efekt, który mi się podoba.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 16:35
przez ThePesH
Siatka plastikowa budowlana leżała bezpośredni na replice
Farby :arrow: Krylon Olive + Krylon Khaki

Malujesz wg uznania - ja wole raczej subtelne delikatne pociągnięcia sprayem po kilka razy niż grubo raz

efekt:

Obrazek

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 17:41
przez flower
Siatka leżała na replice. Tu jedna uwaga: siatka której używałem była dość sprężysta i trzeba było ją dobrze ułożyć - im dalej siatka jest od repliki tym wzór na replice jest mniej wyraźny, najbardziej "ostry" wzór jest gry siatka mocno przylega do malowanej powierzchni.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 26 lip 2011, o 18:34
przez Filip7370
Już zrobiłem, jak aparat ożywię to zrobię fotki, ogólnie jestem zadowolony i chyba wyszło dobrze.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Co prawda brązowego wyszło mniej, ale sylwetka pewno będzie rozbita w stopniu dostatecznym.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 27 lip 2011, o 08:40
przez Ari
Trudno tu mówić o "rozbiciu" sylwetki skoro wygląda jak jednolita oliwka

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 27 lip 2011, o 10:17
przez Filip7370
Też do tego doszedłem i dziś mocno zmieniłem to dając sporo brązowego, jeszcze pewnie dojdzie jeden kolor. Niestety to zdjęcie nie oddaje też kolorów dostatecznie.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 27 lip 2011, o 13:43
przez ThePesH
Zrób fotkę w świetle dziennym bez lampy błyskowej

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 27 lip 2011, o 14:17
przez Filip7370
Zrobione, ale żeby mnie skręciło dalej barwy nie są oddane. Ta cholerna pukawka (aparat) nie wie co to balans bieli, a podobno Sony robi dobre aparaty.
Paleta jest płaska, zieleń wygląda jak sina barwa na pograniczu cyan-a a brąz wpada w oliwkę...
Obrazek
Obrazek
Niestety musicie mi uwierzyć na słowo że brąz duuużo mocniej się odcina.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 27 lip 2011, o 19:18
przez Bigos
Dodaj troche piaskowego lub coyota. Ciemne maskowanie dobrze złamać jaśniejszymi plamami bo wtedy kształt jest lepiej rozbity.

Re: Techniki i porady dot. malowania replik

PostNapisane: 18 sie 2011, o 19:14
przez GRZYBU
nadal ma za jednolity kolor....rozjaśnij plackami w piachu ;-)
Obrazek
to Twoje malowanie jest zbyt jednolite jeśli ma złamać sylwetkę....