Strona 1 z 1

Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 05:57
przez Wokash
Witam
Czas temu jakiś odkryłem w ładowarce, że mam opcję do ładowania akumulatorów Li-Fe... jakoś ostatnio stwierdziłem teraz, że akumulatory takie są nawet do kupienia...
Niestety jedyne informacje jakie wygrzebałem to zapewnienia sprzedawców... na pewno uczciwe i bezstronne... :lol: ale chętnie poznałbym nieuczciwą ale praktyczną i naturalnie stronniczą opinię użytkowników... co to za diabeł, jakie ma zalety, jak dobierać?
Do tego szukanie przez googla napotyka opór... LiFe brzmi jak Life... dużo odpowiedzi, mało właściwych... :lol:

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 07:30
przez Tom
Szukaj LiFePO lub LiFePO4. Są to ogniwa, które mają mniejszą gęstość energii (ilość przechowywanego ładunku do masy) w stosunku do LiPo, mają mniejsze napięcie 3.0V nominalnie, oraz mają jedną dużą zaletę - nie zamarzają w ujemnych temperaturach. Działają normalnie przy temperaturze -20 stopni Celsjusza. Do ładowania należy używać balansera. I to chyba tyle.

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 08:53
przez Mały
@Tom mi wychodzi z tego co widziałem na stronach sklepów modelarskich że napięcie jest 3,3V ;)

Wokash masz takie cuda np: http://modele.sklep.pl/index.php?cPath=34_281

Minus tych pakietów, to że są mało rozpowszechnione na razie i z tego co widziałem na sklepie, to większe gabaryty ogniw niż NiMh/Ni/Cd nie mówiąc już o LiPo-lkach.
Co prawda wystarczą 3 ogniwa żeby mieć prawie 10V zasilania i 2300 mAh, ale gabaryt w jakim to jest ukształtowane dyskryminuje ja do ASG moim zdaniem.

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 09:57
przez Struś
Na allegro można chyba dostać ogniwa LIFePO4 zlutowane w stick.

Ogólnie ogniwa są bardzo dobre, nie wpływa na nie ujemna temperatura, ani nie rozładowują się leżąc w szafie. Na WMASGU był kiedyś dokładny test, ale nie mogę go znaleźć teraz.

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 10:59
przez nocone

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 11:06
przez Wokash
Dzięki serdeczne.
Czyli generalnie bateria dobra o ile jest czym naładować? I jest miejsce...
Czy ktoś ma pomysł dlaczego niektóre baterie mają wtyczkę balansera (jak LiPo), a niektóre nie... na zdrowy łeb powinny ją albo mieć wszystkie albo wszystkie nie mieć...

Re: Baterie LiFe czym to się je?

PostNapisane: 25 kwi 2011, o 12:35
przez yamnick
pewnie dlatego że w LiPo skutki nadmiernego na lub rozladowania jednego ogniwa (co może sie zdarzyć bez balansera) są daleko bardziej efektowne.