Strona 1 z 1
Granaty Green Gas

Napisane:
7 kwi 2010, o 20:04
przez Schwarz
Jak dobierać granaty do granatnika? Co jest lepsze? Więcej czy mniej kulek? Czy jakiś producent jest szczególnie polecany a inny zdecydowanie odradzany? Jestem w tym temacie zielony i proszę was o pomoc, bo chcę kilka kupić a to nie jest kwestia 100 złotych.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
7 kwi 2010, o 20:52
przez Coen
Z tego co wiem Mad Bull sa godne polecenia a clasicowskie niespecjalnie. Co do reszty to sie nie orientuje
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
7 kwi 2010, o 20:58
przez ZibiD
A ja się często zastanawiałem na co to komu? Może do CQB jeszcze ma to sens ale do lasu - jakoś wątpię.
Sorry, że nie koniecznie na temat, ale w związku z. Może i ja się czegoś dowiem? :)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
7 kwi 2010, o 21:14
przez Schwarz
Zibid, dokładnie te same pytania mnie nurtują a nikt nie jest w stanie wytłumaczyć więc... sprawdzę sam ;)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 09:05
przez Blacha
generalnie dobry motym do ściągania np. gościa na dachu (niskim bądź daszku) albo siedzącego za jakąś płytą
jeśli strzelasz pod kątem w góre spadające kulki zasypią takiego goscia
niestety spory procent ludzi nie uznaje takiego trafienia nawet jak im sie posypie na głowę 50 kulek z góry.
natomiast do czyszenia pomieszczeń - piękny efekt jest ;-)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 10:26
przez Moses
Co do wyboru granatów. Im mniej kulek tym większy zasięg, jednakże mija się z celem strzelanie z granatu na np 10 kulek ;) granaty mające 100-160 kulek są optymalnym wyborem
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 10:28
przez ZibiD
:) Tylko dlaczego to ma być granat - bardziej działa jak siewnik ;)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 10:39
przez Moses
Bardziej to działa jako bron psychologiczna. Większy efekt daje podsunięcie człowiekowi pod nos np Mki z podwieszonym granatnikiem, lub sam dzwięk wystrzału niż te wypadające kulki. Lecą na tyle wolno że spokojnie można zrobić Matrixa.
ZibiD napisał(a)::) Tylko dlaczego to ma być granat - bardziej działa jak siewnik ;)
Niektóre granaty mają możliwość strzelania gumowymi pociskami. Jednakże osobiście nie chciałbym z czegoś takiego dostać. Szkoda że do tej pory nikt nie wpadł na pomysł aby taki pocisk zrobić z żelatyny tak jak kulki PB i wypełnic jakimś miałkim wypełnieniem (proszek mąka ETC), dzięki czemu większa przydatność tego by była.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 10:48
przez Vintersky
Producenci polecani (kolejność nieprzypadkowa):
Madbull, Pro-Arms, G&P, Mosquito Molds.... potem długo długo nic i KA oraz chińskie.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
8 kwi 2010, o 11:23
przez Blacha
te gumowe to w zasadzie pianka nie guma - celność zerowa - zasięg gówniany - porażka straszliwa
co do ciekawych wynalazków - nowe chińskie granaty
naprawdę zajebiście wykonane i fajnie działające (widziałem na targach broni IWA prezentacje)
http://ultraforce.com.hk/photo/page/image4.htmlinne ciekawostki od nich
http://ultraforce.com.hk/photo/index.html
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
9 kwi 2010, o 10:25
przez Ari
Jak granatnik - to tylko z granatami napełnianymi na CO2 ;] GG ssie
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
9 kwi 2010, o 23:12
przez Yeneth
Ari napisał(a):Jak granatnik - to tylko z granatami napełnianymi na CO2 ;] GG ssie
Nie zgodzę się :P
Bawię się granatami od dłuższego czasu i o ile CO2 daje spory zasięg i siłę to jednak ma spory minus w postaci ograniczonego czasu trzymania granatu pod ciśnieniem oraz potrzeby częstej wymiany uszczelek. Swego czasu korzystałem z granatów MB 204HP które z racji pojemności oraz zasięgu okazywały się niezwykle skuteczne w terenie leśnym pod warunkiem przyznawania się trafionych. Często podczas trafienia kulką z takiego granatu ofiara nie rozróżnia bezpośredniego trafienia od tego spowodowanego rykoszetująca kulką co skłoniło mnie do przerzucenia się na wersje na GreenGas i korzystanie z granatnika na mniejszych odległościach. Po prostu lepszy efekt można uzyskać korzystając z trybu AUTO w AEGu o osiągach plasujących go w klasie leśno-szturmowej (400-440 fps) niż strzałem z granatu zasilanego CO2. Granat na GreenGas natomiast daje możliwość oczyszczenia bliskiego przedpola bez ryzyka na uszkodzenie trafionego i niemal ze 100% pewnością że strzał będzie skuteczny.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
11 kwi 2010, o 20:35
przez Schwarz
Z własnych obserwacji po jednorazowym użyciu na strzelance leśnej:
- mały zasięg praktycznie wykluczał jego użycie, seria z AEGa znacznie skuteczniejsza
- o ile zdecyduje się o podpuszczeniu przeciwnika na odległość skutecznego strzału samemu będąc w ukryciu, trzeba to albo robić będąc samemu, albo bardzo stanowczo uzgodnić z graczami będącymi w pobliżu. Chodzi o to, że zanim ktoś mi podszedł, to zostawał trafiony przez współgraczy będących w pobliżu.
- to może być dobre (i pewnie jest), kiedy jesteśmy na rogu budynku i musimy się wychylić, by spojrzeć co się znajduje za winklem. W przypadku ułamków sekundy, rozrzut granatnika uprości celowanie.
Nie wypada pisać w ten sposób po jednorazowym użyciu, jednak w mojej opinii relacja koszt, waga - efektywność, nie jest zadowalająca.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
11 kwi 2010, o 22:20
przez ZibiD
Schwarz napisał(a):Nie wypada pisać w ten sposób po jednorazowym użyciu, jednak w mojej opinii relacja koszt, waga - efektywność, nie jest zadowalająca.
Przy tych kosztach, zadowalająca byłaby wtedy gdy jednym strzałem kładło by się 5 przeciwników :)
Ale za to +10 do lansu jest :)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
12 kwi 2010, o 06:09
przez Chaota
Schwarz napisał(a):Nie wypada pisać w ten sposób po jednorazowym użyciu, jednak w mojej opinii relacja koszt, waga - efektywność, nie jest zadowalająca.
Ale satysfakcja z wysłania pojazdu CCS wraz z załogą do piachu... Bezcenne
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
12 kwi 2010, o 18:44
przez Ari
MILSIM to co innego niz zwykla jebanka :)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
12 kwi 2010, o 21:45
przez Yeneth
Chaota napisał(a):Ale satysfakcja z wysłania pojazdu CCS wraz z załogą do piachu... Bezcenne
Mam rozumieć że strzelanie chmurą kulek do pojazdu ma symulować użycie broni ppanc? Ja w takich sytuacjach korzystałem z granatów na CO2 i "głowic" gumowych lub z gęstej pianki które spisują się znacznie lepiej: trudniej trafić cel pojedynczym cięższym pociskiem a osoby wewnątrz pojazdu maja szanse zauważyć trafienie. Jakoś nie wiedzę zastosowania dla granatów zasilanych GreenGasem w rozgrywkach typu mil-simów lub grach scenariuszowych z ich małym zasięgiem i niewielką skutecznością w miotaniu czegoś innego niż kulki.
Chyba że chodziło o ostrzeliwanie pojazdów lekko opancerzonych ale w tym przypadku chyba skuteczniejszy będzie KaeM ;)
Kończąc offtopa dodam że granaty na Greengas mają za to spore znaczenie w CQB - jako broń psychologiczna. No i widok spluwy z 40mm lufą wyjętej z kabury udowej jest czymś powalającym ;)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
12 kwi 2010, o 23:29
przez Blacha
też nie bardzo kumam
milisim to z tego co zawsze sądziłem taka bardziej realna symulacja
więc jaki sens ma zdjęcie pojazdu chmurą kulek ?
przecież żeby ten pojazd trafić tymi kulkami to trzeba by było z 15-20 metrów max go zdjąć
realnie użycie 40 mm granatnika przy strzale w samochód z 15 metrów byłoby samobójstwem (i nie to żebym teoretyzował - wypowiadam się tylko dlatego że cudem dane mi było w praktyce postrzelać z 30 i 40 mm granatnika)
więc o co kaman ?
ja nie rozumiem milisima czy ktoś nie rozumie realiów ?
granatnik jest fajny itp.
ale tak mało okazji jest do użycia że szkoda tyle targać na karabinku
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
13 kwi 2010, o 20:31
przez Chaota
@Yeneth: Aktualnie CCS ma takie zasady jakie ma ;P
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
13 kwi 2010, o 21:19
przez Blacha
dzięki za wyczerpujące wyjaśnienia ;-)
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
14 kwi 2010, o 23:13
przez Chaota
Dyskusja równie akademicka i bezcelowa co podkreślanie nie-realistycznego zesięgu replik ASG wogóle.
Szukasz prawdziwych wrażeń, idź do wojska. Chcesz poprawić CCS, nic niestoi na przeszkodzie, będziemy opiewać twój geniusz w pieśniach i legendach.
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
14 kwi 2010, o 23:30
przez Blacha
zawsze mnie uczyli że kultura wymaga pisania form TY, Ciebie, Cię itp. z dużej litery.
Przepraszam mistrzu że spytać raczyłem - co do legend zaś .... nie wywołuj wilka z lasu chaota - "legendarny" serwisancie.
wracając do topicu - dziś widziałem granat ale tak cholernie długi że chyba nawet z 203 long by wystawał
rozumiem że ilość kulek pewnie większa - ale czy w w granatach jest zależność pomiędzy "długością" ;-) a pojemnością gazu a co za tym idzie zasięgiem ??
na zdrowy łeb tak być powinno
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
15 kwi 2010, o 14:55
przez Ari
Ludzie rowznie twierdza. Jedni zaprzeczaja, drudzy popieraja twoja teze drogi Blacha.
Ja kiedys robilem test czy jak zaladauje 50 kulek do granatu mieszczacego 208 kulek to czy zasieg sie zwiekszy (no bo wlasciwie powinien bo gaz ma mniejszy opor) ale osiagi byly te same
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
15 kwi 2010, o 15:08
przez Blacha
mam wrażenie że w kwestii granatów to wszystko jakoś tak mało "mierzalne" jest i jak sie nie utopi w tym sporej kasy to i tak sie człowiek wiele nie dowie
Re: Granaty Green Gas

Napisane:
28 kwi 2010, o 21:02
przez Katana
Nieprawda, ze granaty w lesie sa nieuzyteczne. MB załadowany CO2 i okolo 120 kulek posyła je na 50 metrów przy 20 stopniach. Sciana kulek ma wtedy 7 na 3 metra. Niech tam stanie ze 3 gości... Fakt, ze okazje do uzycia granatnika trzeba znalezc. Do szturmowania gorki bezcenne. Gdy nie masz czasu wylecowac, bo gosc zasypuje graedm kulek bezcenne. Gdy idzie sobie beztroska grupka ludzi bezcenne. A seria z AEG na 40 metrach zdjemiesz jednego, moze 2, reszta sie schowa. PRzy granatniku nie zdaza. Ciezkie to jak cholera, replika niewyważona. Same granaty w cholere drogie, a nie oplaca sie miec mniej niz 3. 1 to pozerstwo :) Przy 800 PSI, czyli tule, ile oferuje nam kapsułka uszczelki ida po hm 30-50 strzałachm, zalezy od szczescia. Trzeba czyścic, jedno ziarenko piasku i gaz ucieka. Smarowac: 800 PSI ucieka przez suche uszczelki. Przy CO2 koniecznosc adaptera. Ale generalnie ja jestem zadowolony. MAx sciagniecia to 4 ludzi na raz. Wrażenie i miny wroga:bezcenne. NAwet nie wiedzieli co sie stało. Ale żadko zdazaja sie takie sytuacje, casem wracam ze wszystkimi pelnymi granatami.