Strona 1 z 1

Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:03
przez kowzan
http://www.youtube.com/watch?v=a7j2jWS_Vcw

No ja Was proszę... I Ona teraz wabi się Lejdi Gaga i zaśmieca eter jakimiś po po po po po po pokerfejsami...

Ja się załamałem nieco, jak zobaczyłem, co ta dziewczyna na prawdę potrafi...

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:07
przez Sushi
ale na tym by nie zarobila, bo niewielu by to kupowało.

Plebs pragnie chleba i igrzysk :/

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:09
przez GRD
Show-business to okrutna machina.
To jest jeden z przykładów :/

Zapotrzebowanie jest na jakieś po po po po po po poker fejsy, pa pa pa pa pa pa paratzi i półnagie kobiety, a nie na porządnie ubrane, naturalnie piękne kobiety, co umieją same zagrać na pianinie i przy tym jeszcze śpiewać :/

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:10
przez thor_
Typowy przykład na to jak często ludzie którzy naprawdę mają coś "ponadprzeciętnego" do zaoferowania marnują się tylko po to, żeby "mieć co jeść" :(
Smutne ale cóż...

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:15
przez kowzan
Sushi napisał(a):ale na tym by nie zarobila, bo niewielu by to kupowało.

Plebs pragnie chleba i igrzysk :/


Są przecież artyści pokroju Nory Jones, Diany Krall czy Sary Vaughan, którzy robią niemałą karierę nie dając jednocześnie zrobić z siebie poppomiotu... Wiem, że sprzedaż nie ta i rozgłos nie ten, ale widać, żę jak się chce, to można...

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:17
przez Sushi
ale po co zarabiać mniej, jak można więcej? :)

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:18
przez kowzan
Bo można zarabiać mniej i jednocześnie być sobą i kimś wartościowym, a nie kolejną za przeproszeniem Brytnej czy Agilera...

EDYTA:

Poza tym, w tym wypadku zarabiać mniej, to znaczy mieć na koncie 20 a nie 100 milionów dolców...

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:20
przez yamnick
Czy takie biadanie nad marnością szoł biznesu ma sens ? Jest w nim miejsce dla Lady Gagi w obecnej mutacji, ale t
aka npTori Amos (kobieta raczej ubrana + pianino) też sobie jakoś radzi. A P. J. Harvey, Patti Smiths, Susanne Vega i wiele innych mniej znanych

GRD napisał(a):Zapotrzebowanie jest na jakieś po po po po po po poker fejsy


Czy w aranżacji koszernej hit powinien mieć tytuł "Poker pejs" ? Wersja dla kochających inaczj "Poker gejs"

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:33
przez Tato
Może tez być aranżacja kosmiczna (Outer spejs) http://www.youtube.com/watch?v=h47fNaOb-JU

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 14:39
przez yamnick
No i coś dla kolegów z RIR-u: "Ppppp poker CASE" :)

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 19:21
przez .:Marcin:.

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 23 lis 2009, o 22:09
przez Tato
Po przesłuchaniu kilku solowych wykonań unplugged na youtubie Pani G., z pewnym równiez dla mnie samego, zaskoczeniem, orientuję się, że chetnie bym sie wybrał na jej koncert acoustic gdybym miał taką mozliwość. :-O

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 24 lis 2009, o 10:25
przez Ciężki
Czy Wy nie rozumiecie, że ona musiała zacząć inaczej śpiewać ? Przecież na filmiku z pierwszego postu śpiewa/gra na bosaka ... tak to jest, że porządnego artysty nie stać na buty to musi zacząć śpiewać popopopopopopopopokerface :D

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 24 lis 2009, o 15:41
przez RedHiney
"(...)Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia
Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać
Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny(...)"

Re: Co showbusiness robi z porządnymi artystami...

PostNapisane: 29 lis 2009, o 10:54
przez kazik_
E, dramatyzujecie. Lady Gaga, to wbrew pozorom jedna z lepszych rzeczy, która się ostatnio pojawiła na, szeroko rozumianej, scenie "muzyki popularnej".

I zanim mnie miłośnicy muzyki "wysokiej" zbesztają, że się nie znam, a w pokoju mam pewnie plakaty Spice Girls i East 17, to dodam, że bardzo lubię też Tori Amos ;)