Strona 1 z 1
Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
7 wrz 2010, o 22:21
przez Goorock
Znajomy poprosił zorganizować w najbliższą sobotę dla warszawskich Białorusinów historyczną grę. Większość z potencjalnych uczestników nie bawi się w asg na co dzień i nie dysponuje replikami ani szpejem. Czy jest w stolicy największego państwa środkowo-wschodniej Europy wypożyczalnia chociażby replik? Z mojej informacji wynika, że...niema. Szkoda, bo swoją przygodę z asg zaczynałem właśnie z wypożyczonym sprzętem. Czyli nowe osoby nie mają już takiej szansy jaką ja miałem kilka lat temu.
Dlaczego wg was niema w Warszawie takiej wypożyczalni? nie opłaca się? Niema popytu? O co w tym chodzi?
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
7 wrz 2010, o 22:28
przez kulfon
Salon ASG na Ursynowie podobno prowadzi jakąś wypożyczalnie replik.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
7 wrz 2010, o 22:41
przez Goorock
Dzwoniłem, w rzeczywistości prawie nic niema.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
7 wrz 2010, o 22:55
przez Mały
Goorock masz PW
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
7 wrz 2010, o 23:44
przez Goorock
Dzięki za PW. to rozsądne, żeby nie być posądzonym o reklamę )
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
8 wrz 2010, o 01:09
przez Brunner
Dlaczego wg was niema w Warszawie takiej wypożyczalni? nie opłaca się? Niema popytu? O co w tym chodzi?
Pewnie na podobnej zasadzie, jak to że nie ma wypozyczalni rekonstrukcji historycznej... czyli specyfika asg, w pewnym sensie "hobbistczna"
W skrócie: jak ktoś ma zajawkę na takie klimaty to sprzet prędzej czy pózniej sobie ogarnie plus to ,że w asg wkręcają w 90% kloedzy/znajomi.
A jak ktoś chce sobie po prostu spedzić aktywnie, wolny dzień, coś tam z czegoś tam postrzelać, to napiera na PB i dodatkowo nie ma problemu, z przynudzaniem o tym która preclufa jest najlepsza, nie musi się martwić czy guziki w rozporku ma kontraktowe, czy też to ,że popełni duże fo pa, nazywając białoruską cyfrę, cadpadem:P oraz jaki sponsor mu kulek sypnie:)
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
8 wrz 2010, o 10:53
przez Mider
Zapytaj morona, oon ma jakieś repliki do wypożyczenia, ale co i ile, nie wiem.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
8 wrz 2010, o 14:58
przez Sarna
nie rozumiem - wystarczy wklepać do gugla "wypożyczalnia asg" i wyskakuje strona, w której jak byk stoi, że działają na terenie warszawy... i że moga gdziekolwiek kurierem repliki dosłać.
Wybór może nie powala ale trochę rzeczy jest.
Z ich usług nie korzystałem, więc nie wiem nic o jakości sprzętu/usług.
Sprawdzałęś ich?
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
8 wrz 2010, o 15:15
przez WichuR
Ja byłem o włos od współpracy z nimi i mogę pochwalić za elastyczność w podejściu do klienta, oraz za poważne traktowanie kwestii wypożyczeń, czy nawet zapewnienia supportu na imprezie. Więc tu plus, samego sprzętu w rękach nie miałem. Do współpracy nie doszło z mojej strony.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
9 wrz 2010, o 15:43
przez Kamil
Goorock napisał(a):Szkoda, bo swoją przygodę z asg zaczynałem właśnie z wypożyczonym sprzętem. Czyli nowe osoby nie mają już takiej szansy jaką ja miałem kilka lat temu.
Za starych_dobrych_czasów to kumple najczęściej pożyczali jakąś klamkę i tak się biegało :) Chyba nawet mimo tego, że teraz każdy ma AEGa, to zawsze znajdzie się jakiś znajomy co ma przynajmniej dwa.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
9 wrz 2010, o 16:29
przez Tato
Dwa? Wiekszość ma po 3+, znamy i takich co mają kilkadziesiąt...
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
9 wrz 2010, o 17:42
przez FRAGER
Tato napisał(a):Dwa? Wiekszość ma po 3+, znamy i takich co mają kilkadziesiąt...
Gdzie te czasy, kiedy człowiek szpanował Tokyo Marui ... sprężyną, a standardem było MP5 od UHC:D
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
9 wrz 2010, o 20:19
przez Saint
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
9 wrz 2010, o 20:51
przez FRAGER
Tylko ta wypożyczalnia ma jakieś dziwne repliki na kulki 0,6 mm.
Tak, wiem, czepiam się:)
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
10 wrz 2010, o 07:57
przez Goorock
precyzuję swoje zainteresowanie. Dla niekomercyjnej imprezy poświęconej 59. rocznicy desantu spadochroniarza rządu Białoruskiej Republiki Ludowej na wychodźtwie Jana Filistowicza na teren sowieckiej Białorusi.
Data 19 IX, miejsce jedna z otwartych podwarszawskich miejscówek. Zasady - oóglone zasady WW2.
Zastanawiam się nad zrobieniem półotwartej imprezy jeżeli byłoby zainteresowanie w środowisku. Scenariusz będzie przewidywał trzy strony - sowieci, spadochroniarze BRL (ageńci CIA;), partyzanci antysowieccy.
Cele imprezy:
-Przypomnienie młodym warszawskim Białorusinom historii oporu antysowieckiego po II wojnie,
-Promocja ASG i aktywnej rekreacji.
Potrzebne jest wypożyczenie ok 7-10 szt. (możliwe nieco więcej) z możliwością dostawy na imprezę rano 19 IX.
-replik AEG
-kompletów mundurów i nakryć głowy, najchętniej fleków ) ale mogą być i dowolne inne.
Konkretne propozycję proszę przesyłać na PW.
Jeżeli są chętni wziąć udział, to założe osobny wątek poświęcony tej imprezie.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
14 wrz 2010, o 00:34
przez Brunner
poświęconej 59. rocznicy desantu spadochroniarza rządu Białoruskiej Republiki Ludowej na wychodźtwie Jana Filistowicza na teren sowieckiej Białorusi.
Mógłbyś trochę przybliżyć temat:) bo prawdopodobnie większość osób (w tym ja) ma bardzo nikłe pojęcie o tym wydarzeniu.
Moze jakiś oddzielny temat, gdzie coś wiecej byś napisał, jakieś linki itp...
A co do replik, to 7-10szt. to myśle ,że można by obejść sie bez komercyjnej wypożyczalni, jeśli napiszesz, ,żeby ludzie zabrali jakieś zapasowe z kolekcji:) o ile frekwencja dopisze, a z tym niestety 19 IX może być cienko bo w sobotę jest SG2 (zapowiadany już od dłuższego czasu)
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
15 wrz 2010, o 12:07
przez Schwarz
A mnie bardzo interesuje gdzie można coś pożyczyć, bo na przykład na tą chwilę potrzebne nam repliki L85 na imprezę reenactingową. Tak samo jak czasami potrzebujemy innych pierdół które może u kogoś zalegają w szafie.
Czy to magazynki lowcap jak na jakąś imprezę są potrzebne, czy to wdzianko jakieś np. galabija. Chętnie bym zobaczył wątek z taką tablicą ogłoszeń, bo to prawda że zazwyczaj pożycza się od kumpli, ale czasami po prostu o kimś zapominamy.
Dyskusja na temat sklepów, co warto polecić, czego nie, co gdzie można dostać jest chyba jednym z fundamentów forum (for? forumów?) hobbystycznych i pasjonackich. Ograniczanie się do dyskusji tylko o towarze w sklepach patronackich to bezsens i na szczęście nie ma to miejsca.
Goorock - repliką nie poratuję, ale mogę 15 magazynków do emki pożyczyć w razie co.
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
15 wrz 2010, o 13:45
przez Paweł
To może utworzyć na forum nową kategorię "Pożyczę-wypożyczę" w dziale "Czarny rynek".
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
17 wrz 2010, o 16:22
przez Ari
Mysle ze wtedy by za duzo ogloszen sie pojawialo o tym ze ktos chetnie wypozyczy tesciowa :p
Re: Wypożyczalnia ASG. Czy istnieje?

Napisane:
17 wrz 2010, o 17:19
przez Goorock
pomysł na dział pożyczę w czarnym rynku jest dobry!
Brunner napisał(a):poświęconej 59. rocznicy desantu spadochroniarza rządu Białoruskiej Republiki Ludowej na wychodźtwie Jana Filistowicza na teren sowieckiej Białorusi.
Mógłbyś trochę przybliżyć temat:) bo prawdopodobnie większość osób (w tym ja) ma bardzo nikłe pojęcie o tym wydarzeniu.
Moze jakiś oddzielny temat, gdzie coś wiecej byś napisał, jakieś linki itp...
Po II wojnie na Białorusi przez kilka lat działał opór antysowiecki. Kierowany przez różne centra był dość aktywny. Na pocz. lat 50-tych większych operacji bojowych już nie prowadzono, siły były nie równe a podziemie zakonserwowano.
W 1951 r. rząd Białoruskiej Republiki Ludowej na emigracji podjął próbę zaktywizowania działań i w tym celu wysłano na Białoruś kilku dobrze przytogowanych spadochroniarzy. 9 września z amerykańskiego samolotu zdesantowano Jana Filistowicza - najbardziej znanego z nich. Po kilku miesiącach dzialaności i kilku akcjach zbrojnych został on zdradzony, schwytany i rozstrzelany w 1953.
Tą grą chcieliśmy przypomnieć o nim, jego czynie i tych wszystkich zapomnianych i okłamanych, którzy z bronią w ręku walczyli o niepodległą Białoruś.
Scenariusz będzie przewidywał napad grupy partyzantów na więzienie sowieckie, odbicie jeńca i odeskortowanie go do lasu.
W zasadzie robimy ją "dla swoich", ale jeśli ktoś ma ochotę dołączyć ze znajomych, to zapraszam.
Czy jest sens zakładac osobny wątek, skoro impreza w niedzielę?