Strona 1 z 1

repliki 1911

PostNapisane: 21 maja 2010, o 11:15
przez Sarna
Droga Braci Airsoftowa :)

Sądząc po opisach, fotkach stopkach i innych pierdołach, jest wśród nas spore grono użytkoniwków replik colta 1911. Przyznam że sam choruję na tę broń od dawna, i w najbliższym czasie chcę się w taką zaopatrzyć.

I tu pojawia się pytanie: którą firmę wybrać? KSC/KWA jest chwalone wszędzie, TM również... Socom Gear...

Zależy mi na metalu i żywotności. Cena nie gra większej roli choć wolałbym wydać raczej pół niż cały tysiąc...

Drugie pytanie: jakich kabur używacie?

pozdrawiam

Re: repliki 1911

PostNapisane: 21 maja 2010, o 12:32
przez Idzior
Ja uzywam 1911 MEU od TM i jestem bardzo zadwolony.
Jedyny mankamet to odkrecajaca sie szczerbinka i bardzo delikatna sruba ktora ja trzyma w dziwnym rozmiarze.

Kabura to Eagle Ind.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 21 maja 2010, o 18:14
przez ZeeMike
Potwierdzam, MEU TM jest fkin' sexy i do tego niezawodny. No i prędzej czy później każdy jego użytkownik zapada na chorobę pt. "konwersja Guardera".

Kabura: A.C.M Serpa, daje radę.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 21 maja 2010, o 18:16
przez Dalej
ale czy jedenastka od TM nie ma body z plastik-fantastik?

Re: repliki 1911

PostNapisane: 21 maja 2010, o 23:07
przez ZeeMike
Oczywiście, że wszystkie TMki są plastikowe ale do fantastik im sporo brakuje - to naprawdę świetnej jakości ABS. Poza tym napisałem, że chorowanie na metalową konwersję Guardera jest popularne :).

Re: repliki 1911

PostNapisane: 22 maja 2010, o 09:01
przez Vintersky
Metal: konw. Guarder + TM, ew. zawory i lufka do środka. Pikne!
Metal: KSC/KWA w wersji pełnometalowej (bo jest także wersja z metalowym zamkiem i plasticzanym dołem), do tego lufka do środka i lufka zewnętrzna, całość koniecznie System7. Pikne!
Metal: Socom Gear MEU? Słyszałem same pozytywne opinie, nie korzystałem i nie rozbierałem.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 22 maja 2010, o 09:05
przez Dalej
Ktoś mógłby zacząć sprzedawać takie konwersje robione samemu :-)
W UK na przykład jest na to spory rynek.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 22 maja 2010, o 09:27
przez Blacha
o ile wiem sporo ludzi kupowało colta TERCEL(a może przez dwa L na końcu) który to był na "podzespołach TM" ale body cale metalowe z oznaczeniami ładnymi itp.
No i kosztował przez chwilę na taiwanie 230 pln a potem w sklepach które go zamówiły ok 300-350 (do tej pory pluje w brodę że nie zamówiłem tego na sklep).
Podobno schodził jak woda właśnie jako konwersja do TM bo jednak 230 pln to ciut mniej niż konwersja guardera a słyszałem że nie ustępował jakością (nie wiem sam z doświadczenia - jeno z opinii zasłyszanych)

Re: repliki 1911

PostNapisane: 23 maja 2010, o 14:12
przez Ari
Vintersky napisał(a):Metal: Socom Gear MEU? Słyszałem same pozytywne opinie, nie korzystałem i nie rozbierałem.

Tez jest Piknie. Mialem i polecam. Pozbylem sie go tylko dlatego ze Colt mi po prostu nie lezal w lapie

Re: repliki 1911

PostNapisane: 25 maja 2010, o 11:17
przez GRZYBU
Mam oba i oba polecam - wybór jest chyba uzależniony od upodobań operatora:

TM- doskonałe mechanicznie, mag na około 25BB, zamek ABS, brak szyny na akcesoria.
SG-doskonałe pod względem wizualnym, ładne oznaczenia, magazynek na około 15BB, szyna do montażu akcesoriów, mechanicznie też bez zastrzeżeń.

Generalnie gdyby nie to że SG ma mniejszą pojemność magazynka to chyba cenił bym go bardziej od TM ;-)


Kabura udowa STRIKE SYSTEM - polecam...na szerokich i sztywnych rzepach bez tendencji do wahania się na udzie.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 27 maja 2010, o 10:42
przez Izzy
A Socom Gear to nie WE w ładnej obudowie?

Re: repliki 1911

PostNapisane: 27 maja 2010, o 17:22
przez Yeneth
Izzy napisał(a):A Socom Gear to nie WE w ładnej obudowie?


Bingo... chociaż plotka głosi ze teraz socom sam sobie robi 1911ki.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 27 maja 2010, o 19:20
przez Kowboj
Słyszeliście coś może o 1911A1 od CA?? Pojawiło się w zbrojowni ale nigdzie nie mogłem znaleźć jakichś opisów.

Model Full Metal i kosztuje 320 zł.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 27 maja 2010, o 20:35
przez Yeneth
Kowboj napisał(a):Słyszeliście coś może o 1911A1 od CA?? Pojawiło się w zbrojowni ale nigdzie nie mogłem znaleźć jakichś opisów.

Model Full Metal i kosztuje 320 zł.


Rebrand KJW z magazynkami typu treningowego (niebieskie nakładki)... poza Europą modele te maja normalne magazynki i oznaczenia na zamku/szkielecie.

Re: repliki 1911

PostNapisane: 29 maja 2010, o 18:09
przez FlyingCat
Niecałe dwa miesiące temu kupiłem Novaka neXta Socom Gear. Ostry odpowiednik tej repliki to 1911A1 z systemem celowniczym Novaka i kilkoma kosmetycznymi zmianami chwytu itp. drobiazgów. Replika natomiast w składa się praktycznie z tych samych części co MEU SG tylko ma inne oznaczenia na zamku i chwycie oraz nie ma możliwości mocowania risów.

Co do samej repliki: kilogram solidnego "żelaza" przyjemnie leżący w dłoni i na pierwszy rzut oka sprawiający solidne wrażenie. Nie wiem czy to wina zbyt intensywnego "nacieszenia się" nowym nabytkiem czy też samej konstrukcji, ale już po kilku weekendowych wyprawach na forty w celu "potrenowania ręki i oka" pojawiły się pierwsze usterki.
1. Zamek nie zostaje po ostatniej kulce w tylnym położeniu, a raczej zostaje kiedy ma na to ochotę. Nawet jeśli po solidnym wyczyszczeniu i złożeniu pierwsze 2 magazynki będzie "grzeczny" to już przy trzecim zaczną się "fochy" a po 5 po prostu bunt na pokładzie.
2. Zamek nie wraca całkowicie do przodu uniemożliwiając oddanie strzału. Ale dopchnięty o te brakujące 2-3 milimetry działa dale poprawnie. Zdarza się ten dziwny objaw zazwyczaj po 2-3 kulce z nowego magazynka włożonego natychmiast po szybkim wystrzeleniu pierwszego całego magazynka.
3. Szczęki trzymające kulkę w Well-owskim (zapasowym) magazynku pękły po trzecim załadowaniu (poszedł do reklamacji - wada fabryczna).
4. Tzw. "oksyda" złazi w tempie zastanawiającym z co bardziej wystających części repliki - bezpiecznik skrzydełkowy itp.

Co do zjawisk 1 i 2 "za wielką wodą" sugerują wymianę stokowych sprężyn na ich lepsze odpowiedniki - bez tuningu mocowego.

Natomiast pozostałe walory użytkowe - jak dla mnie - zadowalające a nawet bardzo zadowalające. Bardzo duży zasięg: skuteczny do 20 m (moja definicja zasięgu skutecznego: odległość na jaką kulka lecąc poziomo daje SPT w granicach 5), maksymalny do 35 metrów, dalej "od biedy" kulka tez potrafi zalecieć ale po wspomnianych 30-35 metrach to już lot "grawitacyjny" po łuku w kierunku ziemi.

Swojego neXta noszę w ukośnie zamocowanej na kamizelce taktycznej otwartej kaburze od Glock i temu podobnych modeli dodatkowo zabezpieczonego smyczą troczoną do "deltki" na ramieniu kamizelki. Dlaczego w tak dziwnym miejscu? - żeby w razie konieczności szybkiego wyjęcia z kabury nie zaplątał się smyczą w luźno puszczoną na zawieszeniu replika główną.